Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
99 postów 1392 komentarze

Konstruktywna alternatywa: RACJONALIZM

Redaktor1966 - Piotr Kołodyński - autor-redaktor: www.wolnyswiat.pl

PiS+, czyli długi Polski+, ceny+

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zadłużenie do 12/2019 r. wzrośnie o mniej więcej 200 mld zł.

https://natemat.pl/229585,ile-zarabia-jaroslaw-kaczynski-oto-zarobki-i-majatek-prezesa-pis | 9 lut 2018
Ile zarabia Jarosław Kaczyński? Oto zarobki i majątek prezesa PiS
Zarobki Jarosława Kaczyńskiego wynoszą niecałe 150 tys. zł rocznie, ale dodatkowo od 2014 roku jako poseł otrzymuje emeryturę o wysokości ok. 3,1 tys. zł miesięcznie. Łącznie za rok 2016 otrzymał ponad 38 tys. złotych emerytury. Dodatkowo dostaje także niecałe 30 tys. złotych rocznie diety parlamentarnej.
 
https://www.money.pl/pieniadze/co-ma-i-ile-zarabia-jaroslaw-kaczynski-oswiadczenia-majatkowe-6346224496764545a.html | 05.02.2019
Co ma i ile zarabia Jarosław Kaczyński? Oświadczenia majątkowe
Tymczasem, z tak zwanych"taśm Kaczyńskiego"wyłania się całkiem nowy obraz prezesa PiS: nie twardego polityka, ale wytrawnego biznesmena. Na nagraniu mówi między innymi o procentach od inwestycji wartej 1,3 mld zł, zastanawia się, jak zapłacić faktury, by nie były kojarzone z jego osobą, prowadzi negocjacje.
 
 
 
https://ceo.com.pl/raport-o-kosztach-utrzymania-sejmu-senatu-prezydenta-i-premiera-w-2015-roku-82490 | Gru 29, 2014
Raport o kosztach utrzymania Sejmu, Senatu, prezydenta i premiera w 2015 roku
w budżecie dwuizbowego parlamentu, prezydenta i premiera, za których działalność w 2015 roku zapłacimy przeszło 850 mln zł. Jak ustalił portal Money.pl, żadna z tych instytucji nie planuje oszczędności – trzy zwiększą budżet, a jedna utrzyma go na tym samym poziomie.
Plan budżetu Kancelarii:
Sejmu: 458,2 mln zł
Senatu: 100,3 mln zł
Prezesa Rady Ministrów: 125,1 mln zł
Prezydenta: 167,6 mln zł
 
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24192380,kancelarie-sejmu-senatu-i-prezydenta-nie-oszczedzaja-w-2019.html | 21.11.2018 r.
https://www.wprost.pl/polityka/10169870/kancelarie-sejmu-senatu-i-prezydenta-nie-oszczedzaja-ogromne-budzety-na-2019-r.html | 21.11.2018 r.
Kancelarie Sejmu, Senatu i prezydenta nie oszczędzają. Ogromne budżety na 2019 r.
Kancelaria:
Sejmu: 585,6 mln [127,4 mln zl+}
Senatu: 230,2 mln [129,9 mln zl+]
Prezydenta: 199,9 mln zł [32,3 mln zl+]
 
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kancelaria_Prezesa_Rady_Ministr%C3%B3w#Bud%C5%BCet,_zatrudnienie_i_wynagrodzenia
W ustawie budżetowej na 2018 wydatki Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zaplanowano w wysokości 216,44 mln zł [ponad 91 mln zl+)
 
 
 
 
 
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Morawiecki-Roczny-koszt-utrzymania-wszystkich-urzednikow-w-Polsce-wynosi-ok-50-mld-zl-7387770.html | 2016 r.
Wicepremier Mateusz Morawiecki: Roczny koszt utrzymania wszystkich urzędników w Polsce wynosi ok. 50 mld zł.
 

Duchowni to 0,3 proc. wszystkich skazanych za wykorzystywanie seksualne małoletnich
https://www.pch24.pl/duchowni-to-0-3-proc--wszystkich-skazanych-za-wykorzystywanie-seksualne-maloletnich,66896,i.html | 2019-03-15
 
 
Znamy sekrety finansów fundacji Rydzyka. Otrzymywała olbrzymie dotacje
https://kujawsko-pomorskie.onet.pl/znamy-finanse-lux-veritatis-i-fundacji-nasza-przyszlosc/bc4y7t1?utm_source=zawisza.neon24.pl_viasg_kujawsko-pomorskie&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2 | 8 czerwca 2017
 
Najdroższy patriota
http://zawisza.neon24.pl/post/149538,najdrozszy-patriota | 30.06.2019
 
O tym jak kościół okrada Polaków - Kuba Wątły i dr Andrzej Polaczkiewicz
https://www.youtube.com/watch?v=njx8RTBLGrc | 25 kwi 2018
[Tysiące nieruchomości, 3 procent powierzchni Polski, ponad 12 mld zł rocznie, i do seksu dzieci... - red.]
 
 
 
 

 

 

Zadłużenie Skarbu Państwa 12/2015 r.

https://finanse-arch.mf.gov.pl/documents/766655/4079196/zsp_2015_12.pdf
834.541,0 mln zł
 
Zadłużenie Skarbu Państwa 04/2019 r.
https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/ile-wynosi-dlug-publiczny-polski-w-2019-roku,943592.html
1 bilion 5,3 mld zł
 
Zadłużenie wzrasta średnio o 3 mld zł miesięcznie. 8 miesięcy x 3 mld zł = 24 mld zł
1 bilion 5,3 mld zł + 24 mld zł = 1 bilion 29,3 mld zł
 
Czyli zadłużenie do 12/2019 r. wzrośnie o mniej więcej 200 mld zł.
 
 
https://rtv.poczta-polska.pl/?action=Wysokosc_oplat_2015#
Abonament RTV w 2015 r.: 12-mcy(rok)232,20 zł
https://rtv.poczta-polska.pl/?action=Wysokosc_oplat_2019
Abonament RTV w 2019 r.: 12-mcy(rok) 245,15 zł
 
 
Składka ZUS w 2015 r. 1092,28 zł.
Składka ZUS w 2020 r. to do prawie 1500 zł.
 
https://www.mfind.pl/akademia/ubezpieczenia-komunikacyjne/porownanie-cen-ubezpieczen-w-polsce-raport-2019/ | 16.01.2019
Porównanie cen ubezpieczeń w Polsce! RAPORT 2019 – ile płacimy za OC na starcie roku?
W roku 2015 płaciliśmy średnio 572 zł, a dwa lata później już blisko dwa razy więcej.
W 2019 r. - średnio: 1028 zł.
 
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/inflacja-ceny-dane-gus-2017-zywnosc-odziez-i,163,0,2396323.html | 16.01.2018
Żywność drożeje najszybciej od 2011 r. W dekadę ceny wzrosły o 30 proc.
Jaja w ciągu ostatnich lat podrożały o połowę, drób - o 21 proc., a cukier i mleko o ponad jedną dziesiątą. Średnio zakupy w spożywczaku wzrosły więc w ciągu dekady o 31 proc.
Najbardziej przyczyniła się do tego drożejąca żywność, która tylko ostatniego miesiąca ubiegłego roku poszła do góry o 5,8 proc.
 
Średni wzrost cen żywności w całym 2017 r. był jednak nieco mniejszy - wyniósł 4,6 proc. Nie zmienia to faktu, że to wciąż największy średnioroczny przyrost cen od 2011 r.
 
Więcej niż w 2016 r. kosztowały owoce (+8 proc.), jaja (+12,9 proc.), sery (+5 proc.) oraz mleko (+2,9 proc.). Wzrosły też ceny cukru (+ 5,5 proc.) oraz mięsa - przeciętnie o 4,8 proc., w tym wieprzowina - o 8,6 proc., wędliny (+4,5 proc.), wołowina (+2,9 proc.) i drób (2,1 proc.).
 
https://www.forbes.pl/handel/ceny-zywnosci-rosna-od-2015-roku/enzb76j | 5 sie 2018
Tak drożeje żywność w Polsce
Od 2015 roku produkty spożywcze stopniowo drożeją. Ze statystyk GUS wynika, że w ciągu ostatnich 10 lat jedzenie podrożało o 31 proc. Na dodatek trzeba przygotować się na kolejne wzrosty cen.
W 2015 r. średnia cena mięsa wynosiła 20 zł za kg, a w 2017 - już 22,19 zł. Najbardziej jednak zdrożało masło i jajka - odpowiednio o 14 zł/kg i 31 gr/szt.

O tym ci PiS nie powie - inflacja! | Konrad Berkowicz (Konfederacja)

 
 
https://businessinsider.com.pl/firmy/zadluzenie-polskich-firm-na-koniec-2019-r-big/5gxrzjp | 11.02.2019 r.
Rosną długi polskich firm
Na koniec 2018 r. zadłużenie polskich firm sięgnęło 29,57 mld zł. To wzrost o 17,6 proc. w stosunku do roku poprzedniego.
 
https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/zadluzenie-polakow-dlugi-polakow-wzrosly-o-niemal-7-mld-zl-big-infomonitor,917364.html | 11 mar 2019
2,78 miliona - tylu Polaków nie radziło sobie z terminową spłatą zobowiązań kredytowych i pozakredytowych na koniec 2018 roku. Łączna wartość ich zaległych długów wyniosła 74 miliardy złotych, o 6,8 procent więcej niż rok wcześniej - wynika z raportu przygotowanego przez BIG InfoMonitor
 
http://wyborcza.pl/7,155287,24960619,rosna-dlugi-polakow-i-niechec-do-ich-splacania.html | 3 lipca 2019
Rosną długi Polaków
W pierwszym kwartale tego roku wynosiły już ponad 76 mld zł.

http://www.egospodarka.pl/154231,Upadlosci-firm-I-2019-r,1,39,1.html | 13 lut 2019
Upadłości firm I 2019 r.
Są już znane najświeższe dane dotyczące upadłości polskich przedsiębiorstw, do których doszło w pierwszym miesiącu br. Z informacji, które udostępnił właśnie Euler Hermes wynika, że sytuacja nie prezentowała się najlepiej - z bankructwem musiało zmierzyć się aż 98 firm. To o 16 przypadków więcej niż w analogicznym okresie minionego roku i o 29 więcej niż przed dwoma laty. Dynamika upadłości rdr sięga dziś 20%.
 
http://www.egospodarka.pl/155583,Upadlosci-firm-I-kw-2019-r,1,39,1.html | 15 kwi 2019
Upadłości firm I kw. 2019 r.
Z informacji, które udostępnił właśnie Euler Hermes wynika, że sytuacja nie prezentowała się najlepiej - z bankructwem musiało zmierzyć się aż 285 firm. To o 25 przypadków więcej niż w analogicznym okresie minionego roku. Dynamika upadłości rdr sięga dziś 10%.
 
 
 
https://forumemjot.wordpress.com/2019/09/23/ujawniamy-prawdopodobnie-najwieksza-afere-finansowa-po-1989-r/ | 23/09/2019
Ujawniamy prawdopodobnie największą aferę finansową po 1989 r.!
 
Mark Twain powiedział kiedyś, że „są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki”. I rzeczywiście ktoś, kto nie zdaje sobie sprawy z tego jak dane statystyki powstają, może zostać łatwo zmanipulowany.
 
Czy GUS na polecenie partii rządzącej sztucznie zaniża wskaźnik inflacji, na skutek czego emeryci w całej Polsce od 2016 roku stracili 24,7 miliardów złotych.
 
Z roku na rok świadczenia emerytów są podnoszone. Kwota ta jednak zależy od oficjalnego wskaźnika poziomu inflacji. Obserwując coraz większą drożyznę, jaka nas otacza, już nie tylko eksperci z zakresu finansów, ale i przeciętny Kowalski zaczyna się zastanawiać, czy nie jesteśmy zwyczajnie oszukiwani. Jeśli bowiem sprawdziłyby się przypuszczenia ekonomistów, którzy szacują, że wskaźnik ten jest wyższy o 2 do 7 proc. każdy emeryt otrzymywałby emeryturę o wiele niższą niż powinien. Okazałoby się, że od 2016 r. do dzisiaj stracił łącznie nawet 4320 zł!
 
Pani Zofia, nasza czytelniczka, pokazała nam rachunki ze sklepów za podstawowe produkty żywnościowe w czerwcu i w lipcu tego roku. – Różnica w wydatkach z miesiąca na miesiąc wyniosła aż 72 zł – tłumaczy. Jak wylicza, w ostatnim czasie, w sklepie w którym zaopatruje się od lat, podrożały bułki (z 0,70 na 0,90 zł), chleb (z 3,29 na 3,90 zł), jajka (z 0,65 na 0,80 zł) czy margaryna (z 3,20 na 3,90 zł). – O cenach warzyw i owoców już nawet nie chce wspominać, bo to jakieś szaleństwa – podsumowuje załamana emerytka.
 
 

KOMENTARZE

  • Jest tu jakiś kuźmiuk ?
    Albo inny piesek ?
  • Podana ostatnio inflacja wynosi 1,5%
    W UE inflacja też jest niewielka.
    Rynki Europejskie są otwarte czyli nie ma możliwości by na jednym rynku ceny rosły a na innych nie bo przedsiębiorcy natychmiast sprowadzą na rynek tańsze zagraniczne odpowiedniki.
    Wzrost cen rozkłada się na cała UE.
    Natomiast wzrost płac ma jeszcze przed sobą spore rezerwy.
    Bo jak w Niemczech na kasie w Lidlu można zarobić np 1500 Euro to dlaczego nie w Polsce ? skoro ceny produktów takie same ?
    Jak Lidl ma zyski w Niemczech płacąc po 1500 Euro kasjerce to w Polsce ma zyski wyższe o różnice płac Polskiej kasjerki i Niemieckiej.
    Podobne rozumowanie można przeprowadzić w każdej dziedzinie gospodarki.
    Niemcy się bogacą na biedzie Polaków.

    Wniosek jest taki w Polsce płace mogą wzrosnąć niemal do poziomu Niemieckiego bez skutków inflacyjnych... bo ceny towarów nie wzrosną bo mamy wspólny rynek na całej UE.
    A wzrost płac to wzrost dochodów do budżetu i wzrost popytu na rynku czyli silna stymulacja gospodarki.

    Większe dochody budżetu to możliwość redukcji zadłużenia.
  • @Oscar 07:45:25
    "Rynki Europejskie są otwarte czyli nie ma możliwości by na jednym rynku ceny rosły a na innych nie bo przedsiębiorcy natychmiast sprowadzą na rynek tańsze zagraniczne odpowiedniki."

    Byłaby to prawda gdybyśmy w Polsce mieli euro.
  • Nieprzyjemne przebudzenie: dochody budżetowe z VAT-u i akcyzy są dużo niższe.
    http://pnp24.pl/modzelewski-vat
  • ...
    Co będzie po tzw. wyborach? – Kontynuacja…
    Demokracja = kontynuacja
    http://www.imagic.pl/files/24301/demokracja%20kontynuacja.png
  • Lepiej nie będzie
    tylko coraz gorzej. PiS trafił na okres stosunkowo dobrej koniunktury, która już się kończy i czeka nas kryzys gorszy niż 10 lat temu. To zgodnie przewidują ekonomiści na całym świecie. To oczywiście przy założeniu, że nie będzie żadnych nadzwyczajnych zdarzeń typu duża wojna. A PiS wmawia ludziom, że jest świetnie a będzie jeszcze lepiej. Idioci.
  • Gonią umiłowanego sojusznika -USA
    Na gospodarce znaja sie jak pie na gwiazdach, co rozbrajająco przyznał kaczelnik. Ale do waadzy prze.
  • @
    Dane niepokojące.

    Jednak sama notka jest tendencyjna i fałszująca(?) obraz rzeczywistości.
    Aby ocenić wiarygodnie należałoby wziąć identyczny czas z rządów PO i porównać przyrost długu.

    Drugie. Dług przyrasta fizycznie, ale maleje względem PKB; jeśli zarabiam 1000 PLN/mies. i mam 500 PLN długu, to dużo, ale jeśli zarabiam 2000 PLN/mies. dług już nie jest niebotyczny.

    Czy faktycznie wzrost cen jest o 30 % /dekadę? Może - należałoby to rozbić na czas rządów PO i PiS.
    No i dochodzi wzrost płac: ile wzrosły za PO i za PiS.

    Podobne porównanie dotyczy inflacji. Itp.
    Ogólnie - tendencyjność rzuca się w oczy i jest wodą na młyn PiS, bo kłamstwa i manipulacje mają "krótkie nogi".

    PS. Sądzą Czytelnicy, że oddamy te długi? Moim zdaniem - niedługo dojdzie do światowego resetu. Zmienią się zależności. Ale to już odrębna kwestia. Niemniej - nie martwić się bardziej niż trzeba.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:03:33
    "Drugie. Dług przyrasta fizycznie, ale maleje względem PKB.."

    >>> mówimy o przyroście długu Skarbu Państwa.
    Dług ten może być obsługiwany jedynie z Budżetu Państwa i/ lub poprzez zadłużanie, jak to robi obecnie PiS.

    Iluzoryczny wzrost PKB (obejmuje np: transfery) nie przekłada się na wzrost / nadwyżkę w Budżecie.
    Dlatego Autor ma racje, problem narasta.
    A PiS "rządzi" krótkowzrocznie.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 09:14:25
    Kryzys czeka a właściwie wisi nad USA.
    Jak puszczą hamulce to USA się zawali ..USA oraz jego kolonie w tym UE.

    Z innej beczki pamiętam jak solidaruchy tłumaczyły pożytecznym idiotom sukcesy gospodarcze SLD Oleksego, Millera i Kołodki.
    Bo była tak że za rządów POPISY czy UW polakom się szybko pogarszało
    a za rządów SLD szybko się poprawiało.
    Wtedy solidaruch tłumaczyły że gdy oni rządzili to był kryzys a gdy rządziło SLD to była koniunktura.
    Do dzisiaj PO tak tłumaczy sukcesy gospodarcze PISu.

    To tylko propaganda dla pożytecznych idiotów.
    Polska ma ogromne rezerwy wzrostu trzeba tylko ograniczyć zagraniczny wyzysk polskiej siły roboczej ...(płace w górę, wymusić płacenie podatków od optymalizatorów podatków")..zagranica musi się realnie dokładać do rozwoju Polski (a nie tylko propagandowo) i nie tylko doić jak w koloniach.

    Dzisiaj Polska solidaruchów to typowa kolonia zachodu gdzie bogaty zachód się tuczy na Polskiej biedzie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:03:33
    Kolejna powtórka o pro: manipulacyjnym, ogłupiającym, konsumpcyjnym, rabunkowym, skażającym, trującym, zadłużającym, utopijnym, destrukcyjnym, niszczycielskim, pogrążającym wykorzystywaniu wartości (a m.in.: "Dług państwa w relacji do PKB zmalał"...): PKB!!!

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Produkt_krajowy_brutto
    [Fragmenty:] Produkt krajowy brutto, PKB. Opisuje zagregowaną wartość dóbr i usług finalnych wytworzonych przez narodowe i zagraniczne czynniki produkcji na terenie danego kraju w określonej jednostce czasu (najczęściej w ciągu roku).
    Przy obliczaniu wartości PKB kryterium geograficzne jest jedyne i rozstrzygające. Nie ma znaczenia pochodzenie kapitału, własność przedsiębiorstw itp.
    Część PKB transferowana jest w formie zysków za granicę.
    --------------------------------------
    Dodam, że nie ma także znaczenia jakie to usługi, co jest produkowane i jakie są tego skutki i ich konsekwencje…


    http://nczas.home.pl/wazne/polska-doloz ... a-zlotych/ | 25/08/2011, 11:01
    POLSKA DOŁOŻY DO DOTACJI UNIJNYCH 45,5 MILIARDA ZŁOTYCH
    W 2006 roku przygotowałem artykuł dla tygodnika „Wprost”, w którym wyliczyłem finansowy bilans dotacji unijnych dla Polski na lata 2007-2013. Wyszło mi, że wydatki po stronie polskiej wynoszą 117,5 proc. wartości dotacji przyznanych naszemu krajowi przez Unię Europejską. Po kilku latach realizacji biurokratycznej tortury finansowej z Brukseli warto zweryfikować te wyliczenia.

    Całkowity koszt bycia członkiem Eurokołchozu w 2011 roku po stronie polskiej wyniesie więc łącznie 117,8 mld zł – to 162,9 proc. wartości tegorocznych transferów z Brukseli do Warszawy (niecałe 8 proc. PKB), co oznacza, że w tym roku Polska dołoży do interesu aż 45,5 mld zł.
    Tomasz Cukiernik
    „Najwyższy Czas!” (25/08/2011)

    http://wrzodakz.neon24.pl/post/108658,cuda-w-ue | 01.05.2014 r.
    Pomimo wyprzedaży w 80% majątku narodowego, czyli rządzący zachowywali się jak najgorszy alkoholik.
    Na obsługę długu publicznego Polska wydała już w latach 93 – 2012 kwotę około 700 mld zł.
    [Teraz rocznie rosnące odsetki od rosnącego długu Polski wynoszą oficjalnie ponad 40 mld zł (wg oficjalnych statystyk w 2014 r. mają wynieść mniej), czyli w 2015 r. będzie to grubo ponad 800 mld zł - wg oficjalnych danych... A za kilka lat będzie to kwota wyższa od sumy pożyczek... - red.]

    Gdzie lądują pieniądze
    http://wolnyswiat.pl/11h5_pliki/image004.gif

    Do koryta na katolika Kaczyński wszystko katolickie prawicowe
    http://wolnyswiat.pl/11h5_pliki/image038.gif

    Kaczyński PiS daje Programy PiS+
    https://images89.fotosik.pl/121/39a1bb221972eb64gen.png

    Kaczyński – wykład, szkolenie 2019r.
    https://images90.fotosik.pl/138/146285b5545f784egen.png

    Duda daje...
    http://m.neon24.pl/f824ce9e738c6ef16f24e0db3cb53e9d,12,0.jpg

    Oczywiście, jeśli ktoś ma +fobię, to można powrócić do zwiększania...
    Tusk komiks zwiększanie kulturalnie
    http://wolnyswiat.pl/11h5_pliki/image034.gif

    Całość:
    http://wolnyswiat.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=166&start=240
  • Co to jest system racjonalny
    http://racjonalizm.neon24.pl/post/147366,co-to-jest-system-racjonalny
  • Autor
    Witam serdecznie.
    Bardzo ciekawy post, z dużą liczbą danych, które warto prześledzić. Jako, że ja też swego czasu pisałem o długu, to chyba będę musiał rozszerzyć swoje przemyślenia o ostatnie lata i zrobić zestawienie. Bo to nie jest tak, że PiS zadłuża teraz państwo na potęgę. To efekt inercji z lata poprzednich (rządów PO-PSL, koszmarnych rządów w tym zakresie). Obiecuję, że takie zestawienie zrobię, ale może teraz przytoczę fragment mojego postu na ten temat z sierpnia 2014 roku.

    _____________________

    Jednym z najważniejszych aspektów finansowych państwa jest jego załużenie mierzone długiem publicznym i zadłużeniem zagranicznym.

    Ten pierwszy przekroczył właśnie magiczną liczbę biliona złotych. Według licznika zawieszonego przez Fundację Obywatelskiego Rozwoju (1) L. Balcerowicza na dzień dzisiejszy dług publiczny wynosi już 1003,73 mld złotych, czyli aż niemal 27 tysięcy złotych per capita (statystycznego mieszkańca Polski). Według informacji zawartej na stronie FOR szacunkowa wielkość jawnego długu publicznego (dług instytucji sektora rządowego i samorządowego liczony metodą ESA95), "po uwzględnieniu wahań kursu złotego, rośnie obecnie z 976,8 mld zł na koniec marca 2014 r. do 1032,3 mld zł na koniec grudnia 2014 r., czyli o prawie 202 mln zł na dobę, 8,4 mln zł na godzinę i 2335,5 zł na sekundę. Wyliczenia te nie uwzględniają umorzenia obligacji przejętych przez ZUS z OFE, ponieważ Trybunał Konstytucyjny nie wypowiedział się jeszcze, czy działanie te było zgodne z prawem. Szacunki wykonano przy założeniu stałego kursu złotego z 18 VII 2014 (4,15 zł/euro). Dług publiczny (...) na 1 mieszkańca rośnie z 26 276 zł na koniec marca 2014 r. do 27 768 zł na koniec grudnia 2014 roku. Jako liczbę mieszkańców Polski przyjęto opublikowaną przez GUS w wynikach spisu powszechnego liczbę ludności rezydującej (37,2 mln osób w 2011 roku)." (1).

    Bardzo ważna jest tu informacja, że licznik długu publicznego FOR nie uwzględnia umorzenia obligacji przejętych przez ZUS z OFE a spowoduje to znaczne i "sztuczne" zmniejszenie naszego oficjalnego długu publicznego. "Całkiem niedawno Eurostat informował o tym, że relacja polskiego długu publicznego do PKB spadła z 57,2 proc. do 49,5 proc. To efekt przejęcia przez Skarb Państwa obligacji OFE i ich umorzenia. Twórcy licznika długu na razie zmian nie planują" (2).

    "Nawet, jeśli dojdzie do korekty, to FOR nie zmieni swojego drugiego licznika, w którym liczony jest tzw. dług ukryty. Zawiera on kwoty, jakie państwo będzie musiało w przyszłości wydać na świadczenia dla przyszłych emerytów. Na dziś wynosi on 3,126 bln zł co oznacza, że na jednego mieszkańca wypada nieco ponad 84 tys. zł" (2). Według natomiast Janusza Szewczaka - głównego ekonomisty SKOK - ukryty dług publiczny może nawet sięgać 5 bln z (3).

    Systematycznie rośnie też koszt obsługi długu publicznego, który w roku 2013 wyniósł 32,34 mld zł (4).

    Warto też zauważyć, że rząd PiS (licząc dla uproszczenia lata 2006, 2007) zwiększył dług publiczny (wg. metody ESA95) z poziomu 463,02 mld zł na koniec roku 2005 do poziomu 529,83 mld zł na koniec roku 2007, czyli o 66, 81 mld zł. Za rządów PO-PSL (licząc dla uproszczenia lata 2008-2014) dług publiczny wzrósł z poziomu 529,83 na koniec roku 2007 do poziomu - szacunkowo wg. FOR - 1032,3 mld zł na koniec roku 2014, czyli o 502,47 mld zł.

    Natomiast według danych NBP zadłużenie zagraniczne Polski na koniec roku 2013 wyniosło około 276,8 mld Euro t.j. 381,1 mld USD (5). Warto wspomnieć, że sławne już zadłużenie zagraniczne jakie zostawił nam po sobie E. Gierek w 1980 roku wynosiło w walutach wymienialnych 24,1 mld USD a wymagalne płatności z tytułu obsługi zadłużenia zagranicznego na rok 1981 wynosiły 10,9 mld USD (6).

    Systematyczne i ogromne zadłużanie Polski przez rząd PO-PSL odczuwać będą szczególnie przyszłe pokolenia Polaków.

    Żródło: https://krzysztofjaw.blogspot.com/2014/08/czy-grozi-nam-zaduzeniowe-bankructwo.html

    ----------------------------------

    Proszę zauważyć, że rząd PO-PSL zwiększył swój dług o 502,47 mld zł. I to przy kradzieży 150 mld zł z OFE i około 23 mld z Funduszu Drogowego i chyba tyle samo z Funduszu Demograficznego. A tak naprawdę nic nie dał ludziom, podwyższył VAT o jeden procent a jego deficyt budżetowy był powyżej 50 mld zł a dziś jest powyżej 10 mld zł (wymieniam z pamięci). Warto mieć to na uwadze, bo należy zawsze skupiać się na okresach większych niż 2 czy 3 lata, to w analizach ekonomicznych. Nic nam przecież nie mówi dynamika jednoroczna czy jakikolwiek jednoroczny wskaźnik lub współczynnik ekonomiczny. Musimy mieć porównanie!

    Obiecuje, że takiego porównania dokonam, choć na teraz mam trochę innej pracy, ale ekonomia jest moją pasją.

    Pozdrawiam
  • @provincjal 09 07:26:39
    Nie jestem Kuźmiukiem ani jakimś pieskiem, choć jestem psiarzem jakich mało, po prostu uwielbiam psy i proszę ich nie obrażać. Jestem ekonomistą i co miałem do powiedzenia to napisałem, bez egzaltacji.
    Pozdrawiam
  • O ekonomii, produkcji, gospodarce, PKB, demokracji...
    Produkcja rzeczy zbędnych, szkodliwych, a które zwiększają tzw. PKB, przynosi same straty, w tym powoduje rabunek surowców, zajmowanie kolejnych miejsc na składowanie skażających/trujących śmieci, skażenia, trucie, choroby, wydatki, długi, wojny ekonomiczne, polityczne, militarne, o zasoby, daje pretekst do zwiększania długów, itp., itd.!!!

    W utopijnych gospodarkach m.in. problemy wynikłe z jednej produkcji chce się rozwiązać za pomocą kolejnej produkcji (powstają efekty lawiny!)...
    W utopi postępuje się absurdalnie, na odwrót, jedne problemy zastępuje się następnymi (powstają efekty lawiny!)...
    Np. gdy ludzie chorują z powodu prokonsumpcyjnej produkcji, a więc wynikłych z tego skażeń, zatruć, to m.in. otwiera się kolejną skażającą, trującą produkcję medykamentów, sprzętu medycznego, a ponieważ tzw. lecznictwo również przyczynia się do skażeń, zatruć, zarażeń, zakażeń, uszkadzania genów, uodparniania się na tzw. leki mikrobów, no to się produkcję medykamentów, sprzętu medycznego zwiększa... A jak rosną wydatki na tzw. lecznictwo, no to rosną długi, bieda. A jak rosną długi, bieda, no to przybywa chorych...
    Woda jest skażona, no to m.in. produkuje się butelki i nalewa do nich wody, a następnie sprzedaje. A ponieważ produkcja butelek, transport butelek z wodą, ich sprzedaż, wypicie skażonej składnikami butelki wody, wykorzystanie butelki, związane jest z eksploatacją złóż, spalaniem ropy, wytwarzaniem śmieci, skażaniem, truciem, no to skażanie, trucie, ilość chorych rośnie, a skoro skażenie, trucie, ilość chorych rośnie, no to produkuje się jeszcze więcej butelek...
    Gdy rabuje się surowce, to ich szybko ubywa, jak ich szybko ubywa, no to rośnie ich cena, jak rośnie ich cena, to wszystko drożeje, jak wszystko drożeje, no to rosną wydatki, długi, bieda, a jak rosną wydatki, długi, bieda, no to m.in. jeszcze szybciej rabuje się surowce...
    Do tego dodajmy wypadki samochodowe, wojny o surowce. Itp., itd. W efekcie rosną też wydatki, długi, bieda, no to pożycza się jeszcze więcej pieniędzy, a jak pożycza się jeszcze więcej pieniędzy, to jeszcze bardziej rosną długi, bieda... Jak rosną długi, bieda, no to m.in. zwiększa się liczbę msc tzw. pracy, żeby wzrósł PKB, a jak zwiększa się liczbę msc tzw. pracy, no to rośnie tempo rabowania surowców, skażanie, trucie, dopłaty, dotacje, wydatki na tego skutki/długi, bieda...
    A jak rośnie ilość i wielkość problemów, no to m.in. zwiększa się wydatki, a gdy rosną wydatki, no to rosną długi, bieda i z tego powodu zwiększają się i powstają kolejne problemy. Gdy zwiększają i pojawiają się kolejne problemy, no to się je jeszcze bardziej zwiększa, zastępuje następnymi problemami...

    Czym zatruwa cię woda z plastikowych butelek.
    https://www.youtube.com/watch?v=73r2SQzMqt4 | 9 lis 2018


    Proszę sobie wyobrazić taką sytuację:
    Na budowie decyzje podejmuje nie główny inżynier z kierownikiem, tylko, na podstawie głosowania, robotnicy... I tak samo nie lekarze w szpitalu, tylko pacjenci... W autobusie, tramwaju, samolocie, na statku pasażerowie zamiast kierowcy/kapitana... Itd. Z oczywistych, zrozumiałych, w pełni nie tylko akceptowanych, ale i oczekiwanych względów w interesie robotników, pacjentów, pasażerów (i wielu innych grup społeczeństwa), a w przypadku polityki - „wyborców” - jest, by tak nie było!

    Niestety w dotychczas stosowanych systemach, ustrojach rządzenia obowiązują zupełnie inne, bo absurdalne, anormalne, prodestrukcyjne zasady i prawa…

    Więc w interesie wszystkich trzeba i w tej dziedzinie wprowadzić prawidłowe, konstruktywne, normalne zasady, prawa i je egzekwować!
    Czyli nie wynik głosowania, głos większości, nie krótkowzroczny interes beneficjentów systemu, zorganizowanych/negatywnie/pasożytniczo przystosowanych grup, tylko dalekowzroczność, odpowiedzialność, konstruktywność, całościowe wykazywanie, udowadnianie, takie rozwiązania, etyka/konstruktywna/racjonalna, opierająca się na takich argumentach/rozwiązaniach dyktatura!


    Demokracja jest to ustrój, w którym, odpowiednio, 2-ch debili, utopistów, złodziei, bandytów, kryminalistów, psychopatów itp. ma więcej do powiedzenia od 1-go mędrca, człowieka uczciwego, odpowiedzialnego, etyka, racjonalisty, konstruktywisty...
    W tym ustroju 10 razy łatwiej jest 10 razy zaszkodzić, niż 1 raz zrobić coś konstruktywnego!
    Więc, odpowiednio do takiej sytuacji, mamy takie szkolnictwo, edukację, media, taki poziom umysłowy, stan psychiczny, zdrowotny, finansów społeczeństwa, takie społeczeństwo, takich obywateli, taką gospodarkę, stan, w tym finansów, państwa itd...
    PS
    A jak chętne do konstruktywnej działalności, choćby minimalnego jej wsparcia, rozumne, odpowiedzialne mamy społeczeństwo, obywateli jestem choćby ja, od 2000 roku...


    ----------------------------------------------------------
    Więcej na moim forowym publikatorze: http://wolnyswiat.pl/forum/viewforum.php?f=2&sid=c58049145d1541efd9c57afb7255a91f
  • @Redaktor1966 18:24:42
    "Demokracja jest to ustrój, w którym, odpowiednio, 2-ch debili, utopistów, złodziei, bandytów, kryminalistów, psychopatów itp. ma więcej do powiedzenia od 1-go mędrca, człowieka uczciwego, odpowiedzialnego, etyka, racjonalisty, konstruktywisty...
    W tym ustroju 10 razy łatwiej jest 10 razy zaszkodzić, niż 1 raz zrobić coś konstruktywnego!"

    Dlatego ja jestem antydemokratą. Bliżej mi do monarchii. Ktoś kiedyś powiedział, że demokracja jest najgorszym ustrojem, ale nikt nie wymyślił lepszego. Nie zgadzam się z tym, do tego stopnia, że ograniczyłbym czynne prawo wyborcze dla wszystkich. Jeżeli już mają wszyscy głosować to nie każdy głos musi mieć wartość 1. Może mieć wartość 0,25; 0,5; 0,75; 1,25;1,5;1,75;2. I to winny być jakieś kryteria, które obiektywnie selekcjonowałyby wyborców. Trzeba by określić odpowiednie obiektywne wagi ważności, np.: wykształcenie miałoby największą wagę. Jakie inne kryteria, to już trzeba byłoby się zastanowić. Może rodzaj i stanowisko pracy? Może jakieś testy IQ dopuszczające do określonej wagi głosu?

    W każdym bądź razie nie może być tak, że każdy ma tę sama wagę głosu w wyborach.

    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw 20:51:04
    Racjonalny system/racjonalny rząd
    http://wolnyswiat.pl/racjonalnyrzad/

    Tylko, jak dowodzi praktyka, trzeba by to rozwiązanie wprowadzić siłowo!
    Albo kontynuować...
    http://wolnyswiat.pl/22h5_pliki/image011.gif
  • Rozpasanie władzy rośnie z każda kolejną "partią".
    https://pbs.twimg.com/media/D-qOT8MX4BQ2fLU.jpg
  • W górę poszedł prąd ,oraz opłaty abonamentowe dla gospodarstw domowych.
    Mam przed sobą swoją fakturę!
  • @trojanka 10:38:54
    Faktycznie. Dzięki (dodam do zestawienia)
    https://rtv.poczta-polska.pl/?action=Wysokosc_oplat_2015#
    Abonament RTV w 2015 r.: 12-mcy(rok) 232,20 zł
    https://rtv.poczta-polska.pl/?action=Wysokosc_oplat_2019
    Abonament RTV w 2019 r.: 12-mcy(rok) 245,15 zł
  • @Redaktor1966 13:20:13
    Dotyczy to również opłat dodatkowych na fakturach za prąd!opłat przejściowych,czyli:

    Opłata handlowa To kwota, która ma pokryć koszty obsługi, rozliczania czy fakturowania po stronie dystrybutora. W tym przypadku na naszym rachunku nic się więc nie zmienia.

    - Opłata jakościowa – to jedna z kategorii taryfy od operatora. Płacimy ją, by trafił o nas prąd o ustalonej z dostawcą jakości. W tym przypadku również nic się nie zmienia.

    - Opłata stała sieciowa - opłata za gwarancję stałego dopływu prądu. Stawka nie ulegnie zmianie.

    - Opłata zmienna sieciowa – Stawka zależna od liczby dostarczonych nam kilowatogodzin. Tutaj również nie powinno być zmian.

    - Opłata przejściowa – Stawka przejściowa została zaprojektowana jako rekompensata dla spółek energetycznych z tytułu rozwiązania kontraktów długoterminowych (KDT). Kontrakty te, zawierane w latach 90., gwarantowały wytwórcom sprzedaż energii po cenach wyższych niż rynkowe, co miało pozwolić im sfinansować inwestycje. W 2007 r. Komisja Europejska uznała KDT za sprzeczne z prawem UE. Kontrakty rozwiązano, a rekompensaty za nie wypłaca się z pieniędzy, zbieranych od wszystkich odbiorców w formie opłaty przejściowej. Jej stawki są ustalane ustawowo, opłatę wnosi się co miesiąc.

    Na mojej fakturze widzę wzrost cen w/w opłat.
    Wzrost opłaty otrzymałam również na rachunkach za : wodę, śmieci, ścieki,C.O, przegląd kominiarski.
  • @trojanka 10:36:36
    Za obrazek też dzięki (także go dodałem + odpowiednie dane).

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31