Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
99 postów 1392 komentarze

Konstruktywna alternatywa: RACJONALIZM

Redaktor1966 - Piotr Kołodyński - autor-redaktor: www.wolnyswiat.pl

Mamy wiele świadomości

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

a nasze postępowanie wynika z aktualnie dominującej Chodzi o to, by właściwa kierowała nami w odpowiedni sposób, zakresie i w odpowiednim czasie.

Ale tak, niestety, nie jest. Więc trzeba zastosować, odpowiednie do tego stanu rzeczy, rozwiązania! 
W tym mamy świadomość jawną, niejawną, zadaniową, analityczną, racjonalną, emocjonalną, naśladowczą, wierzeniową, stadną, instynktowną, prymitywną (dziką), odczuciową, doznaniową, egoistyczną, złośliwą, przekorną, moralną, etyczną, empatyczną, oceniającą w tych różnych kategoriach, i jeszcze, także w tych kilku kategoriach, sumienie i inne świadomości.
Oto kilka na to przykładów.
Ktoś, bez ostrzeżenia, nagle, w nas coś rzuca, a my instynktownie to łapiemy bądź uchylamy się. Dopiero potem: zastanawiamy, analizujemy, z różnym natężeniem, w któryś aspektach oceniamy, osądzamy sprawcę, przeżywamy, komentujemy sytuację, planujemy, realizujemy odwet, z różnym natężeniem, w któryś aspektach oceniamy, osądzamy siebie.
Ktoś się nas o coś pyta. Nie możemy sobie przypomnieć danej informacji lub jeszcze nie znamy odpowiedzi, której wywnioskowanie wymaga przeanalizowania sprawy. Nasza jawna świadomość zapomina o pytaniu. Mija kilka godzin, dni, a nasza niejawna świadomość podsuwa nam odpowiedź na to pytanie.
Wiemy, nasza racjonalna, odpowiedzialna świadomość, że nikotyna, alkohol, narkotyki, słodycze, szkodliwa żywność to są trucizny, które powodują utratę zdrowia, a zatem przyczyniają się do obniżania jakości życia, skrócenia życia, utraty życia, wydatków na nie, na lekarzy, leki, obniżenia jakości potomstwa, poziomu życia społeczeństwa itd. A mimo to miliardy ludzi decydują się na trucie się tymi truciznami, od nich uzależnienie itd…!!!
Znajdujemy się w tłumie, który czyni coś niesprawiedliwego, niesłusznego, ale ten tłum ludzi to popiera, głośno to skanduje, doznaje euforii itd. Jeśli będziesz przeciwko nim, to cię zszykanują/ukarzą, ale jeśli ich poprzesz, to cię swoim zadowoleniem, włączeniem do swojej społeczności, poparciem, gdyby ktoś był przeciwko tobie, nagrodzą. I wielu ludzi, m.in. w takiej sytuacji, wbrew swoim zasadom, ulega presji, instynktowi naśladownictwa, stadnemu, przynajmniej czasowo, bo racjonalna świadomość została zdominowana przez inną…
Obywatele wiedzą, że demokracja to utopia… Że należy kierować się wyłącznie racjonalnymi argumentami, a nie wynikiem głosowania, bo to nie jest żaden merytoryczny argument, posłów się przekupuje, pierze im mózgi, wymusza na nich tzw. dyscyplinę partyjną, chcą się przypodobać bezmyślnym, egoistycznym itp./nieodpowiedzialnym/niekompetentnym wyborcom, na ogół kierują się nieodpowiednią świadomością, kierują się swoim, partyjnym interesem itp. A mimo to, takie rozwiązanie jest stosowane w znacznej części świata…!!!
Itp., itd…
Więc są ludzie, którzy wykorzystują takie właściwości ludzkiej psychiki, umysłów, i sterują zbiorową świadomością, wykorzystują ją do swoich celów…
A to nie jest właściwe rozwiązanie, prawidłowa sytuacja, również i bez tego sterowania, bo w każdej opcji i tak będzie źle…
Bo to wyłącznie racjonalne argumenty, w oparciu o całościową analizę, takie wnioskowanie, powinny decydować o podejmowanych decyzjach, działaniach, wbrew nie do tego służącym pozostałym świadomościom!!!
Więc w razie chęci wypowiedzenia się m.in. w sprawach społecznych, politycznych, gospodarczych trzeba wykorzystywać WYŁĄCZNIE świadomość racjonalną!!! I w oparciu o nią postępować, działać (tutaj emocje, odczucia, egoizm, wiara itp. nie tylko nie pomogą, ale wyłącznie zaślepią, ogłupią, umożliwią zmanipulowanie, zaszkodzą)!!!
Co większość ludzi uznaje za normalne, dobre, prawidłowe...

KOMENTARZE

  • Świadomość - to łączność z Bogiem
    poczucie tego, że znaleźliśmy się w ciele człowieka jako swoistym skafandrze kosmicznym na czas pobytu na Ziemi. to - o czym raczy pisać Autor to odbiór świata materialnego jakim jest Ziemia poprzez zmysły umieszczone w ciele człowieka czyli skafandrze.
    Wniosek?
    Dla przykładu - człowiek po śmierci nie traci świadomości - chociaż jest już poza w/w skafandrem kosmicznym w formie niematerialnej i odbiera świat i materialny i niematerialny poza zmysłami umieszczonymi tylko w ciele/skafandrze. Oczywiście ta świadomość z jakichś powodów jest przytłumiona za życia - ale trzeba ją rozwijać samemu - nie wyrzekając się samego siebie na rzecz - owego kosmicznego skafandra/ciała człowieka.
  • @demonkracja 18:58:59....Świadomość - to łączność z Bogiem...
    -
    Takie rozumowanie jest mi bardzo bliskie.

    Pozdrawiam
  • Autor
    "Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem" Brzytwa Ockhama się kłania.
  • @demonkracja 18:58:59
    "człowiek po śmierci nie traci świadomości - chociaż jest już poza w/w skafandrem kosmicznym w formie niematerialnej i odbiera świat i materialny i niematerialny poza zmysłami umieszczonymi tylko w ciele/skafandrze."

    A skąd Pan to wie tak dobrze? Byłam w śmierci klinicznej ponad przeciętną miarę i niestety, te opowieści o białych światłach, jasnym tunelu, aniołach i czekających w bramie niebios zmarłych krewnych to infantylne bajędy. W momencie śmierci świadomość gaśnie jak spalona żarówka.
    Odnośnie "zbiorowej świadomości" - to tylko konstrukt teoretyczny , którym uczeni posługują się dla wyjaśnienia faktów socjologicznych.
  • ---- wiedza czuć , czuć zdezaktualizowana.
    https://www.youtube.com/watch?v=EYUZrSkQEHw
  • @Zbigniew Jacniacki 21:47:11
    ------------
    "Takie rozumowanie jest mi bardzo bliskie."
    ------------
    To jest dla mnie budujące.
    Pozdrawiam
  • @viridiana 23:22:27
    -------------
    "A skąd Pan to wie tak dobrze?"
    -------------
    Z autopsji. Problem tkwi w tym, że dla Pani jest to problem wiary w to - co Pani przekazuje.
    Wniosek?
    W świecie materialnym nie ma materialnych dowodów na to (nie da się zważyć, zmierzyć, etc.), że istnieje świat niematerialny - a my (nasza dusza) jest jego istotną częścią. Odczłowieczając się samemu - co polega na tym, że uważamy, iż my to tylko nasze ciało w formie materialnej - sami zamykamy sobie drogę do kontaktu z tym światem niematerialnym - z którego czasowo jesteśmy na ziemskiej delegacji. Kontaktu świadomego w czasie pobytu na Ziemi - ponieważ kontakt poza naszą świadomością opartą o zmysły człowieka - istnieje cały czas. Tak naprawdę wielkie, epokowe odkrycia powstały w głowie wynalazców w taki sposób, że oni sami tak do końca - nie wiedzieli skąd im się to wzięło.
  • @demonkracja 07:48:17
    "Tak naprawdę wielkie, epokowe odkrycia powstały w głowie wynalazców w taki sposób, że oni sami tak do końca - nie wiedzieli skąd im się to wzięło."
    Zajęła się tym, współpracując z świadomością analityczną, niejawna świadomość. Bo mózg to samouczący, samoprogramujący się komputer z wieloma wielordzeniowymi procesorami.
  • @Redaktor1966 08:19:32
    -------------
    "Zajęła się tym, współpracując z świadomością analityczną, niejawna świadomość. Bo mózg to samouczący, samoprogramujący się komputer z wieloma wielordzeniowymi procesorami."
    -------------
    Tak - tylko nie należy zapominać o ROM i RAM - jeżeli już jesteśmy przy komputerze/mózgu. Za abstrakcyjne myślenie raczej odpowiada w tym wypadku ROM a nie RAM.
    Wniosek:
    Dowód na istnienie świata niematerialnego - oczywiście dowód niematerialny - bo nie może być inaczej:
    Możemy sobie wyobrazić ciąg niekończących się wielkości liczb - milion, miliard, bilion, etc. Jeżeli jednak do każdej liczby przyporządkujemy ziarnko piasku czy inną materialną część np. kwark - to ciąg tych liczb będzie skończony.
  • @demonkracja 08:51:33
    Jeżeli jednak do każdej liczby przyporządkujemy ziarnko piasku czy inną materialną część np. kwark - to ciąg tych liczb będzie skończony.

    Oczywiście ciąg liczb nieskończonych zamknięty w granicach jednostek kwarków, będzie skończony.
    Szkoda.
    Takim sposobem nie możemy liczyć jednostki demokracji, czyli zdrowych ludzi, składających jawną deklarację wstąpienia do narodowej demokracji.
    Ponieważ niektórzy ludzie chcą być ukrytymi bogami na Ziemi.
  • @viridiana 23:22:27
    A dlaczego Szanowna tam nie została. Może Wyższa Świadomość uznała, że Szanowna ma się czegoś jeszcze nauczyć - i dlaczego tego nie robi tylko "babski jazgot" uprawia?
  • @Redaktor1966 08:19:32
    Temat ciekawy i rzadko poruszany.
    Czym jest nasza świadomość?
    Ta kwestia poniekąd stoi u podstaw tworzenia się cywilizacji. Tworząc społeczeństwo (społeczność) umawiamy się na coś - dokonujemy ustalenia.W oparciu o takie ustalenia określamy otaczającą rzeczywistość.

    Czyli funkcjonujemy w pewnego rodzaju świadomości zbiorowej indywidualnie postrzegając, ale w ramach systemu.
    Jeśli ktoś, jakaś siła, zacznie zmieniać te wspólne ustalenia - może z czasem doprowadzić do absurdalnych, sprzecznych z prawdziwymi zjawiskami ustaleń.

    Procesy cywilizacyjne - egalitaryzm, to sytuacja, gdy każdy sam ocenia sytuację.
    Systemy gromadnościowe - to wdrukowywanie pojęć świadomościowych, które MUSI się przyjąć, jako np pochodzące od Boga (Prawo Objawione) - tą drogą Żydzi wmawiają swoje racje innym.
    I np. taki Kosiur, przyjmując takie wdrukowania, przeczy istnieniu Cywilizacji Polskiej, gdzie nie ma wdrukowań, ale trzeba wspólnie ustalać sposoby działania i stosunek do zjawisk rzeczywistości.

    Proszę sobie to przemyśleć od tej strony. Bo Gebbels ze swym kłamaniem z nadzieją, że coś się przyczepi - to mały pikuś wobec judaizmu. Demonkracja też takie ujęcie popiera (żydowskie, bo jest zjudaizowany mentalnie).

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31